W tym reku sezon komunijny dotyczy mnie bezpośrednio, ponieważ mój synuś przystępuję do tego sakramentu. Musiałam w tym celu zakupić sobie nową sukienkę. Przymierzyłam ich z 50 i miałam mały problem z wyborem. Troszkę mi się przytyło i nie we wszystkich dobrze wyglądałam. Mój wybór padł w końcu na skromną, koronkową sukienkę w kolorze ecru.
Mój pierwszy ( ale nie ostatni ) choker
Buty, które kocham prawie taką samą miłością jak kolczyki :). Trafiła mi się niesamowita okazja. Przyjaciółka kupiła sobie w Anglii kilka par, jednak stwierdziła, że nie do końca jej pasują. Za te wszystkie pary zapłaciłam 50 zł.
A chociaż pogoda nas nie rozpieszcza, to jednak sezon na sandałki zbliża się dużymi krokami. Trzeba więc zadbać o stopy. Zobaczymy jak ten specyfik sobie poradzi :)
Na dziś wystarczy :)
Pozdrawiam
Sandi :)








