środa, 11 lutego 2015

Nie dziel włosa na czworo

Ok 3 miesięcy temu zauważyłam, że moje włosy są wyraźnie osłabione. Zaczęły wypadać ( w ilości zdecydowanie większej niż do tej pory ), słabo rosły. Długo szukałam czegoś co może temu zaradzić, aż pewnego dnia przeczytałam o mgiełce wzmacniającej Radical od Farmony. Zaczęłam ją stosować i po ok dwóch tygodniach zauważyłam efekty.

Od producenta:
Specjalnie opracowana receptura chroni przed szkodliwym działaniem środowiska zewnętrznego oraz doskonale wzmacnia i odżywia włosy, przywracając im jedwabistość i połysk.

Naturalny ekstrakt ze świeżego ziela skrzypu polnego, źródło rozpuszczalnej krzemionki oraz cennych witamin i minerałów, poprawia dotlenienie komórek oraz wyraźnie wzmacnia włosy, zapobiegając ich wypadaniu. Prowitamina B5 dzięki małej cząsteczce odżywia cebulki, a dodatkowo wnikając w osłonkę włosa doskonale nawilża i regeneruje, poprawiając kondycję włosów. Proteiny jedwabne łączą się z keratyną i tworzą rodzaj "plomby" na uszkodzonych miejscach, dzięki czemu wyrównują strukturę włosów oraz chronią przed dalszymi uszkodzeniami i wysychaniem. Dodatkowo, wyciąg z zielonej herbaty, bogaty w antyoksydanty i mikroelementy, doskonale odżywia skórę głowy i mieszki włosowe oraz chroni przed szkodliwym działaniem promieniowania UV i zanieczyszczonego środowiska.

Sposób użycia:

Z odległości 20-30 cm spryskać suche lub wilgotne włosy. Następnie ułożyć fryzurę.
Nie obciąża i nie skleja włosów.

Skład:

Zapach jest przyjemny dla nosa chociaż i tak znika po kilku minutach. Mgiełka nie obciąża włosów, nie przetłuszcza ich. 
Po użyciu włosy są zdecydowanie gładsze, mocniejsze, gęstsze.
Kolejnym plusem jest to, że kosmetyku nie trzeba spłukiwać, co bardzo oszczędza czas.
Mgiełka ułatwia również rozczesywanie włosów, dzięki niej nie muszę szarpać się ze szczotką :)
Opakowanie bardzo wygodne. Przezroczysta buteleczka dzięki czemu widzimy ile produktu zostało, wyposażona w atomizer.
Teraz, kiedy stosuję ten produkt od ponad dwóch miesięcy, moje włosy są o wiele zdrowsze, nie wypadają nadmiernie. Zauważyłam również wiele tak zwanych " baby hair ".  

Cena: regularna - Ok 8zł
Pojemność: 200 ml
Producent: Farmona

18 komentarzy:

  1. Ta mgiełka również rewelacyjnie działa na moje włosy. Używam jej od miesiąca, chociaż przyznam sie nie regularnie bo czasami zapominam, ale efekty już widać :D

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. U mnie też różnie bywa z regularnością w stosowaniu, ale efekty i tak widać :)

      Usuń
  2. Wiele razy widziałam ją w Rossmanie i kto wie, że może się skuszę

    OdpowiedzUsuń
  3. To dobra rzecz! Miałam ampułki i szampon Radical. Ampułek nie polecam, ale szampon jest dobry^^
    Pozdrawiam ;*

    ♡MiśkaGrabowska_Official♡

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Nad szamponem też się ostatnio zastanawiałam :)

      Usuń
  4. Wydaje się świetnym produktem ;) Podkręcę się przy nim przy następnych zakupach ;))

    OdpowiedzUsuń
  5. kiedys miałam ten kosmetyk ale tak dawno ze nie pamietam jak działał:(trza kupic chyba:)

    OdpowiedzUsuń
  6. nie miałam. dla mnie hitem jest seboradin

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. O seboradinie też słyszałam wiele dobrego :)

      Usuń
  7. Miałam dawno temu i była nawet ok. Ułatwiała rozczesywanie, troszeczkę poprawiła stan moich włosów, ale bez rewelacji.

    OdpowiedzUsuń
  8. Ooo to coś w sam raz dla mnie, bo ostatnio moje włosy pozostawiają wiele do życzenia :(

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Moje włosy się z nim zaprzyjaźniły :)

      Usuń
  9. chyba muszę wypróbować. jeśli faktycznie ułatwia rozczesanie to coś dla mnie, Moje włosy są rzadkie, szybko się plączą, ciężko je rozczesać no i jeszcze strasznie wypadają :(

    OdpowiedzUsuń